W znienawidzonym mundurze. Losy Polaków przymusowo wcielonych do wojska niemieckiego w okresie II wojny światowej
Dlaczego wcielano
Wcielenia 1940-1945
Wcielenia w liczbach
Czy wcielano do Waffen-SS?
Polacy obywatele III Rzeszy
W Polskich Siłach Zbrojnych
Pozostałe artykuły

Księga gości


Witaj w księdze gości! Możesz tutaj wpisać swoje uwagi i komentarze dotyczące strony
(kontakt z autorem strony tylko za pośrednictwem e-maila!)

Autor:
e-mail:
Przepisz liczbę:



Treść wpisu:


ewa_lolek
IP:83.21.10.209
data: 20.07.2012


Dzięki autorowi tej strony, odnalazłam brata mojego ojca, który zginął we Francji. Wystarczy zwrócić się pod wskazane przez Autora strony adresy i uzbroić się w cierpliwość. Czekałam na odpowiedź około 6 miesięcy, ale otrzymałam wyczerpujące informacje: cmentarz, na którym spoczywa, nr grobu, gdzie zginął, jaki posiadał stopień wojskowy, kiedy został wcielony, nr nieśmiertelnika itd. Dziękuję serdecznie Autorowi strony. Wszystkim poszukującym swoich bliskich życzę powodzenia. Ewa.

Jadwiga
IP:79.163.61.244
data: 08.07.2012


Witam szukam informacji o moim dziadku Gustawie koczur ktory był wcielony do niemieckiej armi pochodził z opolskiego

Monika
IP:89.174.225.205
data: 09.05.2012


Dziękuję! Po nitce do kłębka...

Wojtek Z.
IP:95.41.155.23
data: 08.05.2012


"Stammpkompanie Bau-Pionier-Ersatz und Ausbildungsbataillon" to kompania kadrowa batalionu szkolno-zapasowego pionierów (saperów) budowniczych, gdzie zapewne Pani krewny odbywał szkolenie rekruckie i gdzie zapewne wydano mu nieśmiertelnik.

Monika
IP:77.252.186.1
data: 08.05.2012


Witam! Właśnie dostałam list z Berlina. Nic nie rozumiem , jutro pojdę tłumaczyć:-). W każym razie mam pytanie czy ktoś wie co oznacza Stammpkompanie Bau-Pionier-Ersatz und Ausbildungsbataillon. Czy to jakaś kampania budowlana? Tak mi google tłumacz podpowiada...Mam już numer nieśmiertelnika i wiem, ze nie ma wiadomości o śmierci...To już coś. Wspaniała strona!!!

Monika
IP:77.252.186.1
data: 25.03.2012


Mój pradziadek pochodził z okolic Krzemieniewa, Mroczenka, Nowego Miasta. Nazywał się Bronisław Urbański. Został wcielony prawdopodobnie w 1944 roku. Nic nie wiemy o jego losach. Wysłałam wraz z dziadkiem zapytanie i czekamy na odpowiedź. Mamy nadzieję, że po tylu latach uda się odnaleźć dziadkowi ojca, a raczej jakieś informacje o jego losach i miejscu pochówku. Wspaniała strona. Pozdrawiam

Marek
IP:87.79.248.174
data: 22.03.2012


Nie stajac po zadnej stronie -czy przymusowo czy dobrowolnie zglaszam zazalenie : Od stycznia 2011 brak aktualizacji.

Hankap11
IP:77.254.188.138
data: 14.02.2012


Witam. Też trafiłam tu przypadkowo. Tak się składa, że brat mojej babci też służył w Wehrmachcie. Podobnie jak w przypadku Pani Lidii Majchrzak Niemcy zagrozili rozstrzelaniem całej rodziny, notabene z moim pradziadkiem Schelbschutz obszedł się miej liberalnie - kamień do szyi i do Wisły i jeszcze strzały. Ale do rzeczy - brat mojej babci zginął w Normandii. Niemcy przysłali informację o jego śmierci oraz dokładną mapkę z lokalizacją kwatery gdzie spoczywa. Widziałam te dokumenty i jeśli będę miała okazję to prześlę Panu ich skany. Dodam, że zarówno moja babcia jaki jej brat to rodowici solecczanie, obecnie woj. kujawsko-pomorskie. Poza tym, wiem od mojego męża, że brat babci jego byłej żony również został siłą wcielony do ww. jednostki, on pochodził z Koronowa, i podobnie jak Pan nosił nazwisko Zmyślony. Mąż mówił, że widział mnóstwo zdjęć z tamtego okresu, przedstawiających jego sylwetkę jako cywila w zakładzie fryzjerskim w Koronowie jak również w niemieckim mundurze odprowadzanego na front. Niestety do tych zdjęć mąż nie ma już żadnego dostępu. Pozdrawiam serdecznie.

tadeusz ikert
IP:212.122.206.81
data: 05.02.2012


Witam.Mój ojciec został wcielony do werhmahtu z Pomorza w 1942r okres rekrucki odbywał w Bonn.Służył on do końca wojny,do stał się do niewoli w 1945r.Był inwalidą wojennym dostawał rentę inwalidzką z RFN do końca życia śłużyli też jego trzej bracia.Posiadam jego oryginalną książeczkę wojskową z licznymi wpisami z przebiegu służby.Pozdrawiam Pana. T I

Lidia majchrzak
IP:77.254.29.229
data: 05.02.2012


Jeszcze muszę dodać,że mój ojciec przed komisją poborową /Wehrbezirkskommando/ stawił się 17.4 40 roku.

<< nowsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] 8 [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] starsze >>

Biogramy wcielonych
Relacje i wspomnienia
Album fotografii
Archiwa - gdzie szukać?
Literatura tematu
Polecane linki
Podziękowania
Strona główna
Ostatnio dodane
Księga gości



W znienawidzonym mundurze. Losy Polaków przymusowo wcielonych do wojska niemieckiego w okresie II wojny światowej